Wracaliśmy tym razem wschodnim "brzegiem" Norwegii, już nie tak przyjaznym pod względem klimatu i roślinności.
Ostatni nocleg, już w Szwecji, i od razu widać, że Norwegię zostawiliśmy za sobą :D
Tym razem zaplanowaliśmy wydostać się ze Skandynawii drogą prawie lądową (jeśli można tak nazwać mosty zawieszone między wyspami :P).
Na tym poście kończę relację z wyprawy do Norwegii. Jedno jest pewne - kiedyś tam wrócimy, słyszałam już nawet jakieś plany co do Lofotów ;)
Serdeczne podziękowania dla wszystkich uczestników wyprawy, za miłe towarzystwo, wsparcie i piękne zdjęcia :) Do następnej wyprawy!